Industrial w Niedomiach
Pobudka była wyjątkowo wcześnie. 4:50. Dzień zapowiadał się nadzwyczaj pięknie. Wschód słońca tego dnia był wyjątkowy, w odcieniach różu. Wszystko wskazywało na to, że wyprawa będzie udana. Ekipa w składzie Ania i forest wyruszyła w kierunku Niedomic, miejscowości niedaleko Tarnowa. Gdy dotarliśmy do Niedomickich Zakładów Celulozy przywitały nas żywe istoty…..bezpańskie psy. Do 1989 roku była to fabryka tętniąca życiem, dająca chleb 1500 osobom. Niestety zakład nie poradził sobie w nowej rzeczywiści i dziś nawet menele nie odwiedzają tego miejsca zbyt często. Jedynie psy i wiatr czują się tam dobrze….